8.4.13

Szynka do chleba w 5 minut

Kiedyś już pisałam, że często robię domową szynkę do chleba. Pokazywałam wtedy szynkę pieczoną w piekarniku. Nieczęsto mamy okazje na zakup porządnej, polskiej wędliny i wtedy ratuje się własną inwencją :)
Dziś mięso, które mnie zainteresowało, gdy tylko pierwszy raz je zobaczyłam - szynka w 5 min. Tak - to nie żart. Gotowanie trwa dwa razy po 5 min., reszta to czas stygnięcia.
 

 
Kroiłam ją z duszą na ramieniu - byłam pewna, że po tak krótkim gotowaniu będzie w środku surowa. Nie była!
Smak bardzo charakterystyczny, lekko ziołowy przez gotowanie w zalewie. Dużo smaczniejszy niż sklepowe wędliny.
Wkrótce mam zamiar gościć ją ponownie na naszym stole...
 
Wydawało mi się, że mięso włożone do samej zalewy będzie "jałowe", więc dzień wcześniej obficie je przyprawiłam.
Tak wolimy...


 
Szynka w 5 minut
- około kilogramowy kawałek mięsa wieprzowego - najlepiej szynki,
- pieprz, papryka w proszku, przyprawa do wieprzowiny,
- 6 łyżek soli,
- 3 łyżki majeranku,
- kilka kulek ziela angielskiego,
- 2 ząbki czosnku,
- kilka liści laurowych
 
Szynkę przyprawić pieprzem, papryką i przyprawą do wieprzowiny. Włożyć do lodówki na kilka godzin lub całą noc.
W dużym garnku zagotować wodę z solą, majerankiem, zielem angielski, liściem laurowym i przeciśniętym przez praskę czosnkiem (około 2 litrów - musi jej być tyle, by przykryła szynkę).
Do wrzącej wody włożyć szynkę, gotować przez 5 min. od momentu ponownego zagotowania. Przykryć pokrywką, zostawić do całkowitego wystygnięcia (wraz z zalewą).
Całość ponownie doprowadzić do wrzenia, gotować 5 min. Zostawić pod przykryciem do wystygnięcia (w zalewie).
 
Wyjęta z wody i osuszona szynka jest gotowa do spożycia.



10 komentarzy:

  1. też mnie zaintrygował ten przepis i chyba muszę zrobić, bo też właśnie autorki wtedy się pytałam czy surowa nie była, bo nie dowierzałam:P
    a domowe wędliny są o wiele lepsze:)
    przepis wędruje do zapisania, bo już teraz jeszcze bardziej mnie intryguje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się długo do niej zabierałam, ale warto :)

      Usuń
  2. O fajnie brzmi. A mięso kupujesz polskie czy uk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w polskim sklepie nie ma mięsa...
      Zawsze kupuje w Tesco, pakowane w kawałki. Bardzo często jest owinięte taka siatką jak na zdjęciu - wtedy się nie rozpada :)

      Usuń
  3. Ja też nie wierzyłam,że mięsko gotowane 2x 5 min. nie będzie surowe. Sprawdziłam, wyszło pysze http://hit2011.blox.pl/2012/03/MIESKO-5-MINUTOWE-ALE-2-DNIOWE.html
    Teraz zrobię w wersji bez majonezu ,szyneczka z tego przepisu wygląda bardzo zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie używałam majonezu wcale... :)

      Usuń
  4. Mój ojciec wędzi szynki i kiełbasę w specjalnym 'pomieszczeniu' które sam zbudował w ogrodzie :D i jest zajebiste! Nie ma to jak dobowa wędlina!

    OdpowiedzUsuń
  5. gdzie kupie taki sznurek albo siatkedo szynki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sznurek kuchenny jeszcze dzisiaj widziałam w intermarche, na dziale z kuchennymi rzeczami typu nożyki.
      Co do siatek nie mam pojęcia - może w sklepach z przyprawami do rzeźników itd. Ja kupowałam mięso już w tej siatce (Anglia)

      Usuń