20.10.12

Gdzie jestem, gdy mnie nie ma?

Musicie wiedzieć, że utknęłam w Pl bez laptopa i bez aparatu, a pisać notkę na moim 10letnim komputerze domowym mało mi się uśmiecha.

Niemniej wczoraj piekłam ciasta na imieniny mamy, więc postaram się wrzucić jakiś przepis - o ile zdołam zrobić zdjęcia nim ciasta znikną i o ile komórkowy aparat mnie posłucha :)

Pozdrawiam :)

4 komentarze:

  1. 10letni komputer? ahaha też taki mam :D na szczęście już nie muszę z niego korzystać!

    OdpowiedzUsuń
  2. My mamy laptoka, ale został w uk :)
    Domowy kupiony był w 2003 xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do mnie, gdzie zostałaś przeze mnie wyróżniona:)
    http://lifegoodmorning.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń